Aż 80% oznak starzenia nie ma podłoża genetycznego


Aż 80% oznak starzenia nie ma podłoża genetycznego
Aż 80% oznak starzenia nie ma podłoża genetycznego

Na to, w jaki sposób starzeje się nasza skóra wpływają cechy dziedziczne, ale uwarunkowania genetyczne to zaledwie 20%, reszta to czynniki zewnętrze, które nas otaczają, a nawet nasz styl życia i towarzyszące nam stres i emocje.

Rozwój cywilizacji sprawił, że nasze organizmy produkują coraz więcej wolnych rodników, a ich ilość wzrasta w wyniku procesów niefizjologicznych takich jak: palenie papierosów, picie alkoholu, poddawanie się działaniu promieniowania rentgenowskiego, pod wpływem promieniowania słonecznego, ozonu. Najlepszą codzienną tarczą ochronną są dla nas kosmetyki z antyoksydantami, które walczą z wolnymi rodnikami, zapobiegają uszkodzeniom skóry i opóźniają procesy starzenia.

Wypowiedź: Magdalena Kosińska, dyrektor marketingu Vichy

Wiele osób zapomina o bardzo istotnej kwestii jeśli chodzi o pielęgnację – ochronie przeciwsłonecznej. – Żyjąc w dużym mieście, należy zwracać uwagę na to czy krem zawiera filtr przeciwsłoneczny, niestety wiele Pań o tym zapomina. Uważają, że jeśli słońce jest za chmurami, nie szkodzi skórze. To bardzo duży błąd. Nawet minimalny filtr 15 SPF jest konieczny, bo takie ukryte słońce, operuje niestety tak samo UVA/UVB jak to, które jest widoczne i w niewidzialny sposób niszczy skórę oraz zawarty w niej kolagen – mówi newsrm tv Magdalena Kosińska, dyrektor marketingu Vichy.

Wybierając się do apteki najlepiej zwrócić uwagę na kosmetyki pochodzenia naturalnego, które zabezpieczą naszą cerę przed promieniami, jak również zadbają o funkcje antyoksydacyjną.

Udostępnij ten artykuł na:

Aleksandra Emini

Autorka tekstów o zdrowym trybie życia, urodzie, suplementach. Blogerka. Z wykształcenia jest dietetykiem. Prywatnie mama dwóch córek, żona, miłośniczka diet i jazdy na rowerze. Aleksandra Emini wkłada dużo energii, pasji i czasu w przygotowanie każdego tekstu. Stara się by jej opracowania były rzeczowe, obiektywne a jednocześnie "lekkostrawne" dla czytelników.

Zobacz wszystkie wpisy autora:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *